Google FAN
👇 Przewiń w dół i wypróbuj tę atrakcję!
Najważniejsze informacje
Zastanawiałeś się kiedyś, jak szalony potrafi być prawdziwy Google FAN? Tutaj poznasz prawdziwego Google FAN-a.
elgooG,
Rafael González
2021
Dostępne na elgooG
Wypróbuj ukrytą niespodziankę
Jak to powstało
Sedno pomysłu
Google FAN zaczyna się od małego angielskiego żartu słownego. "Google fan" może oznaczać kogoś, kto uwielbia Google; ta strona bierze to dosłownie i zamienia FAN w prawdziwy biurkowy wentylator w kolorach Google.
Pomysł jest celowo niewielki. Takie żarty działają najlepiej, gdy nie tłumaczą się za szybko: najpierw poznajesz FAN-a, a dopiero potem FAN zaczyna się poruszać.
Inspiracja i rozwój
Strona rozwija eksperyment Pure CSS Fan Rafaela Gonzáleza, małą zabawkę opartą na transformacjach 3D i animacji, z obracającym się wentylatorem i prostymi przełącznikami. Tutaj ta mechaniczna forma zmienia się w google'owski kalambur z własnymi dźwiękami i ukrytą dawką szaleństwa.
Wrażenia z ukrytej niespodzianki
Co się wyróżnia
Gdy otwiera się to wielkanocne jajko, sekret wychodzi na jaw: Google FAN to biurkowy wentylator, którym możesz sterować. Pierwszy przełącznik go włącza i wyłącza, drugi wprawia go w ruch na boki, a trzeci rozpędza łopatki.
Kiedy zasilanie, ruch i prędkość są aktywne jednocześnie, FAN wygląda tak, jakby nagle bardziej się obudził. Po krótkiej chwili pojawia się przycisk Czas na szaleństwo!, a jedno kliknięcie może uruchomić losowy dodatkowy ruch.
Jak to działa
Przełączniki są ustawione pod wentylatorem jak małe fizyczne przyciski. Klikasz i FAN od razu reaguje: łopatki stają albo ruszają, korpus obraca głowę, dźwięk się zmienia, a tryb szalony czeka, aż wszystkie trzy główne przełączniki będą włączone.
Ta prosta sekwencja utrzymuje lekki ton żartu. Nie gonisz za wynikiem i nie rozwiązujesz zagadki; po prostu odkrywasz, ile charakteru może ukrywać mała maszyna w kolorach Google.
Jak to wypróbować
- Kliknij przycisk powyżej, aby poznać Google FAN-a.
- Użyj trzech małych przełączników do zasilania, ruchu i prędkości.
- Włącz wszystkie trzy i odczekaj chwilę, aż pojawi się Czas na szaleństwo!.
- Kliknij szalony przycisk i zobacz, jaki dziki dodatkowy ruch wybierze FAN.
Google FAN to nieoficjalna żartobliwa strona związana z Google. Zamienia kalambur w małą zabawkę z biurkowym wentylatorem, przełącznikami, ruchem i trybem szalonym.
Oficjalna historia uruchomienia i wycofania przez Google tutaj nie ma zastosowania. Ta opowieść jest prostsza: fanowska zabawka CSS, warstwa barw Google i żart, który z każdym przełącznikiem staje się coraz bardziej dosłowny.
Podsumowanie
Google FAN to mała maszyna z małym żartem w środku. Włącz go, pozwól mu się poruszać, zwiększ prędkość, a kiedy pojawi się szalony przycisk, kliknij go i zobacz, dokąd FAN postanowi dziś pójść.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Czym jest Google FAN?
Google FAN to nieoficjalne wielkanocne jajko na tej stronie zbudowane wokół prostego kalamburu: wyrażenie "Google fan" staje się tu dosłownym biurkowym wentylatorem w kolorach Google.
To mała interaktywna zabawka, za którą nie stoi żadna oficjalna funkcja Google. Otwórz ją, przełącz przełączniki, a wentylator odpowie ruchem, prędkością, dźwiękiem i ukrytym trybem szalonym.
Jak używać Google FAN?
Kliknij przycisk odtwarzania na tej stronie, a potem użyj trzech przełączników pod wentylatorem. Sterują zasilaniem, ruchem na boki i większą prędkością łopatek.
FAN startuje już z włączonym zasilaniem i ruchem, więc możesz najpierw sprawdzić przełącznik prędkości, jeśli chcesz szybciej dotrzeć do niespodzianki.
Czym jest przycisk "Czas na szaleństwo!"?
Włącz jednocześnie zasilanie, ruch i prędkość, a potem odczekaj kilka sekund. Pod przełącznikami pojawi się przycisk Czas na szaleństwo!.
Kliknij go, aby uruchomić tryb szalony. FAN wybiera losową dodatkową animację, więc może się przesunąć, obrócić albo zakręcić bardziej widowiskowo, zanim wróci do swojego figlarnego rytmu.